GUBM GUBM
  • Start
  • Aktualności
    • Wydarzenia
    • Nadchodzące spotkania
    • Archiwum aktualności
  • O Nas
    • Historia
  • Media
    • Konferencje
    • Śpiewnik
  • Świadkowie Miłosierdzia
  • Czytelnia
    • Dzienniczek
    • Egzegeza środowa
    • Boże Narodzenie
    • Pasja wg Brandstaettera
    • Teologia biblijna
    • Szkółka
    • Rozważania na dziś (archiw.)
  • Kontakt

14.09.2018, Święto Podwyższenia Krzyża Świętego, J 3, 13-17

Admin Rozważania na dziś 14 wrzesień 2018

Ewangelia J 3, 13-17

Jezus powiedział do Nikodema:
«Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił, Syna Człowieczego.
A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony».

 

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego związane jest z tradycją odnalezienia relikwii krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus. Tradycja przypisuje odnalezienie w 326 roku Krzyża św. Helenie, matce cesarza Konstantyna I Wielkiego, która w tym celu udała się do Jerozolimy. Relikwie złożone zostały w bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie. Były uroczyście czczone przez wiernych przybywających z całego świata, do 20 maja 614r., kiedy to król perski zdobył Jerozolimę, a następnie zburzył świątynię i relikwie Krzyża Persowie zabrali z Jerozolimy.

Grecki oryginał tekstu Ewangelii podaje: „Oto jak Bóg umiłował świat – dał swojego Syna”. Określenie „Syna swego Jednorodzonego” oznacza również „szczególnego, umiłowanego” i w literaturze żydowskiej było zazwyczaj odnoszone do Izaaka, syna Abrahama, by podkreślić ogrom ofiary Abrahama gotowego na poświęcenie życia swego syna.  

 

Bóg Ojciec oddał swego szczególnego, umiłowanego Syna, abym uczestniczyła w życiu wiecznym. Abym zaufała Bogu i już teraz doświadczała nowego życia. Czy ja zdobywam się na poświęcenie? Ile razy mój krzyż jest znakiem miłości do Boga i ludzi?

 

13.09.2018, Wspomnienie św. Jana Chryzostoma, biskupa i doktora Kościoła, Łk 6, 27-38

Admin Rozważania na dziś 13 wrzesień 2018

Ewangelia Łk 6, 27-38


Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli zabiera ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Dawaj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie.
Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to należy się wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy okazują miłość tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy pożyczają grzesznikom, żeby tyleż samo otrzymać.
Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie».


Mówiąc o miłosierdziu Bożym Jezus przedstawia obraz miar stosowanych na co dzień przez ludność Izraela. Mówi o sytuacji, w której osoba odmierzająca zboże sypie do miary - pojemnika o ustalonej pojemności - tyle ziarna, ile jest możliwe, następnie nim potrząsa, aby ułożyło się w nim szczelniej, a potem dosypuje tyle, że aż wystaje ponad brzegi. Taka miara oznacza wspaniałomyślność i szczodrość odmierzającego.

W zanadrza, czyli w fałd szat (czy też sukni), wsypywano zboże, ponieważ szaty nie posiadały kieszeni i fałd zastępował przenośny worek. Użyta w stosunku do Boga liczba mnoga  - „odmierzą wam” - stosowana była często w języku hebrajskim, gdy ze względu na szacunek do Boga unikano samego słowa Bóg.

W krótkiej nauce Jezus objawił Boga inaczej niż starotestamentalni prorocy. Nie jako bezkompromisowego sędziego, który dzięki swej wszechwiedzy potrafi z łatwością wytropić wszelkie zło i je ukarać, lecz jako miłosiernego Ojca, który pochyla się nad nędzą człowieka i przychodzi mu z pomocą.



Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni - dzisiejsze życie pełne jest osądów. Ocenianie innych ludzi staje się niemal drugą naturą. Czy ja stosuję taką samą miarę  do mojego postępowania i innych? Czy jestem w tym sprawiedliwa? Czy potrafię być wielkoduszna i wspaniałomyślna, wyzbywając się egoizmu i myślenia wyłącznie o sobie? Czy próbuję w ten sposób naśladować samego Boga otwierając się na Jego miłosierdzie?

12.09.2018, Dzień Powszedni, Łk 6, 20-26

Admin Rozważania na dziś 12 wrzesień 2018

Ewangelia Łk 6, 20-26


Jezus podniósł oczy na swoich uczniów i mówił:
«Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże.
Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni.
Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom.
Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą.
Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie.
Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie.
Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom».


Ewangelista Łukasz w odróżnieniu od Mateusza (Mt 5, 1-12) podaje cztery błogosławieństwa i cztery biada, które wypowiedział Jezus. Przedstawiając mowę Jezusa, Łukasz kilkakrotnie użył przysłówka „teraz”. Przysłówek ten ma w wypowiedzi Jezusa podwójne zadanie: podkreśla ważność teraźniejszości, a zarazem kieruje myśl ku przyszłości, której dotyczą Boże obietnice. Stanowi zatem łącznik między teraźniejszością a oczekiwaną po śmierci przyszłością i uwydatnia myśl, że jakość obecnego życia kształtuje przyszłe życie w królestwie Bożym. Obecny czyn lub stan człowieka ma zasięg wieczny. Na ziemi nikt z ludzi nie jest w stanie osiągnąć trwałego szczęścia. Szczęście, którego nie zniszczy śmierć ani żadna ręka ludzka, można odnaleźć jedynie w królestwie Bożym, w którym wiecznie panują miłość, dobro i radość.



Jak ja przyjmuję ten swoisty kodeks moralności? Czy trudności, jakie napotykam w życiu zniechęcają mnie, czy może budząc wiarę i odwagę, pokazują, że właśnie to, co trudne i bolesne, jest być może wybraną dla mnie przez Boga drogą do szczęścia?

11.09.2018, Dzień Powszedni, Łk 6, 12-19

Admin Rozważania na dziś 11 wrzesień 2018

Ewangelia Łk 6, 12-19


Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga.
Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy, Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
Zszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia.
A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.

 

Jezus wszedł na górę, aby wybrać swoich uczniów. Być może naśladował w tym pewien schemat postępowania Mojżesza, który podczas modlitwy na górze otrzymał polecenie dobrania sobie pomocników (Wj 19,24, 24,1-2) i następców (Lb 27, 15-23). W zwyczaju żydowskim to uczeń wybierał sobie szkołę rabinistyczną i nauczyciela. Jezus Nauczyciel sam wybrał swoich uczniów. Ich wybór poprzedziła modlitwa, w pełnym zawierzeniu Ojcu, zgodnie z Jego wolą.


Czy w moim życiu próbuję kierować się wolą Boga? Czy usiłuję ją rozeznać, przyjąć w zawierzeniu i wypełniać? Czy czuję się wybraną?

10.09.2018, Dzień Powszedni, Łk 6, 6-11

Admin Rozważania na dziś 10 wrzesień 2018

Ewangelia Łk 6, 6-11


W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go.
On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku!» Podniósł się i stanął.
Wtedy Jezus rzekł do nich: «Pytam was: Czy wolno w szabat czynić coś dobrego, czy coś złego, życie ocalić czy zniszczyć?»
I spojrzawszy dookoła po wszystkich, rzekł do niego: «Wyciągnij rękę!» Uczynił to, i jego ręka stała się znów zdrowa.
Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, jak mają postąpić wobec Jezusa.

 

Uzdrowienie chorego z uschłą ręką (przypuszczalnie z zanikiem mięśni) nie mogło naruszyć szabatu, bo Jezus nie wykonał żadnej pracy. Nawet wyciągnięcie ręki nie było uważane za pracę, a przecież to chory ją wyciągnął. Jezus się tylko modlił. Ponieważ jednak wielu nauczycieli sprzeciwiało się leczeniu w szabat, Jezus uleczył uschłą rękę, również po to, aby ukazać, że czysto formalne zachowywanie przykazań Bożych może prowadzić do lekceważenia drugiego człowieka.

 

Czyny Jezusa stały się dla wielu powodem „zgorszenia”, bo faryzeusze nie potrafili ich zrozumieć. Myśleli schematami, w których nie było miejsca na jakąkolwiek zmianę. Tymczasem życie człowieka nie może opierać się tylko na wędrówce utartymi ścieżkami. Bóg często działa tak, aby otrząsnąć człowieka ze schematów, ludzkich dążeń i planów, aby zaczął myśleć według Bożych kategorii.


Według jakich reguł wybieram w życiu to, co jest dla mnie dobre? Jak często potrafię pójść za głosem Boga i wybrać to, co wykracza poza moje schematy?

  1. 9.09.2018, Dwudziesta Trzecia Niedziela zwykła, Mk 7, 31-37
  2. 8.09.2018, Święto Narodzenie Najświętszej Maryi Panny, Mt 1, 1-16, 18-23
  3. 7.09.2018, Dzień Powszedni, Łk 5, 33-39
  4. 6.09.2018, Dzień Powszedni, Łk 5, 1-11

Strona 7 z 43

  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
© 2026 Grupa Uwielbienia Bożego Miłosierdzia. Wszystkie prawa zastrzeżone.
GUBM GUBM
  • Start
  • Aktualności
    • Wydarzenia
    • Nadchodzące spotkania
    • Archiwum aktualności
  • O Nas
    • Historia
  • Media
    • Konferencje
    • Śpiewnik
  • Świadkowie Miłosierdzia
  • Czytelnia
    • Dzienniczek
    • Egzegeza środowa
    • Boże Narodzenie
    • Pasja wg Brandstaettera
    • Teologia biblijna
    • Szkółka
    • Rozważania na dziś (archiw.)
  • Kontakt