GUBM GUBM
  • Start
  • Aktualności
    • Wydarzenia
    • Nadchodzące spotkania
    • Archiwum aktualności
  • O Nas
    • Historia
  • Media
    • Konferencje
    • Śpiewnik
  • Świadkowie Miłosierdzia
  • Czytelnia
    • Dzienniczek
    • Egzegeza środowa
    • Boże Narodzenie
    • Pasja wg Brandstaettera
    • Teologia biblijna
    • Szkółka
    • Rozważania na dziś (archiw.)
  • Kontakt

18.02.2018, Pierwsza Niedziela Wielkiego Postu - Mk 1, 12-15

Admin Rozważania na dziś 18 luty 2018

Ewangelia Mk 1, 12-15

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. A przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez Szatana, i był ze zwierzętami, aniołowie zaś Mu służyli. 
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!»

 

Marek Ewangelista nie podaje nam, w jaki sposób Jezus był kuszony przez Szatana. Informuje nas raczej o fakcie: był na pustyni i był kuszony. Powszechnie wierzono, że pustynia jest miejscem szczególnie upodobanym przez demony m.in. demona pustyni Azazela. W Dniu Przebłagania (Jom Kippur), najwyższy kapłan modlił się nad kozłem ofiarnym obciążając go grzechami całego Izraela, a następnie wypędzano kozła na pustynię "dla Azazela", co oznaczało oddalenie grzechów od Izraela (Kpł 16, 6-10).

Jezus wyprowadzony na pustynię przez Ducha, który zstąpił na Niego po chrzcie w Jordanie, podjął zatem walkę z szatanem niejako na jego własnym terytorium.

Jezus, syn Maryi, doświadczył więc tego, czego doświadczam niemal każdego dnia - pokusy. Jan Paweł II napisał: "Świadomość podlegania pokusom jest poniekąd pierwszym warunkiem pokuty, czyli nawrócenia". Niestety nie ucieknę więc od pokus.
"Nie wódź na pokuszenie, ale zbaw od złego" - proszę i słyszę odpowiedź: "Nawróć się i uwierz w Ewangelię".
Czy miarą nawrócenia jest ilość pokus? Czy im bliżej jestem nawrócenia, tym bardziej będę kuszona? Być może tak, „bo w ogniu doświadcza się złoto, a ludzi miłych Bogu – w piecu utrapienia” (Syr 2,5).

Uwierz w Ewangelię! Uwierz w zbawienie! To jedyna droga.

 

17.02.2018, Sobota po Popielcu - Łk 5, 27-32

Admin Rozważania na dziś 17 luty 2018

Ewangelia Łk 5, 27-32

Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej. Rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł.

Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: «Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?»

Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników».

 

W Kafarnaum leżącym na pograniczu tetrarchii Antypasa panującego nad Galileą i Pereą i Filipapanującego nad Itureą, Trachomitis i Gaulanitis, był urząd celny. Chłopi i rzemieślnicy, którzy chcieli przewieźć swoje towary na rynek poza własnym okręgiem administracyjnym, musieli płacić za nie cło, które niekiedy było tak wysokie, że nawet przekraczało rzeczywistą wartość towaru. Był to jeden z powodów wielkiej niechęci ludności do celników.

Jezus powołał celnika Lewiego mówiąc: Pójdź za mną, a on po usłyszeniu słów Jezusa zostawił wszystko. Lewi całkowicie porzucił dawny styl życia, swoje znienawidzone przez ludzi zajęcie, rodzinę, zostawił wszystko, co mogłoby utrudniać jego pełne przylgnięcie do Nauczyciela. Wybrał nowe życie, którego istotą jest chodzenie za Jezusem.

 

Co jestem w stanie porzucić, aby pójść za Jezusem? Co przeszkadza mi w pełnym przylgnięcie do Niego? Co uniemożliwia mi bycie uczniem i chodzenie za Jezusem?

16.02.2018, Piątek po Popielcu - Mt 9, 14-15

Admin Rozważania na dziś 16 luty 2018

Ewangelia - Mt 9, 14-15

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?»
Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć».

Prawo nakazywało zachowanie postu jedynie w Dniu Przebłagania (Jom Kippur), jednak wielu pobożnych faryzeuszy wprowadziło zasadę postu dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i czwartki. Uczniowie Jana nie zarzucili uczniom Jezusa łamania przepisów dot. postu, ale wskazywali na odmienność ich zachowania i brak stosownej pobożności. Post jako ważna praktyka religijna, łączony był z modlitwą i pokutą, a nauczyciel będąc odpowiedzialnym za życie moralne i religijne swoich uczniów, odpowiadał również za ich posty.

Podczas uczt weselnych, trwających zwykle siedem dni, będących czasem świętowania i ucztowania nie można było pościć ani odbywać żałoby. Jezus odpowiedział więc, że czas, gdy On jest na ziemi, pośród uczniów, jest czasem zbawienia i świętowania. Dlatego w tym okresie niestosowne byłoby dochowywanie postów.

Jezus tymi słowami po raz pierwszy zapowiedział swoją śmierć - odejście pana młodego. Post po śmierci bliskiej osoby jest naturalnym wyrazem żałoby i smutku, a zatem dopiero po odejściu Jezusa, Jego uczniowie będą pościć, gdyż czas wesela się skończy.

 

Post od wieków towarzyszył Hebrajczykom w czasie pokuty, stanowił wsparcie dla modlitw błagalnych w czasie zagrożenia. Powstrzymywanie się od jedzenia wyrażało uległość Bogu i podporządkowanie się Jego woli. Chrześcijański Kościół pierwotny przyjął praktykę postu dwa razy w tygodniu. Świadomie odszedł jednak od judaizmu, wyznaczając jako dni postne środę i piątek, na pamiątkę zdrady i ukrzyżowania Jezusa. Dziś Kodeks Prawa Kanonicznego (kan. 1250) określa, że w Kościele powszechnym dniami i okresami pokutnymi są poszczególne piątki całego roku i czas wielkiego postu.

Jakie znaczenie ma dziś dla mnie czas postu? Czy jest wyrazem pokuty? Żałoby? Smutku? Czy raczej wyczekiwaniem nadchodzącego Pana? I jak właściwie poszczę? Czego sobie odmawiam? I czy pamiętam o tym, że wbrew pozorom celem postu nie jest ograniczenie jedzenia, a post ma być czasem szczególnego skupienia na Słowie Bożym?

15.02.2018, Czwartek po Popielcu - Łk 9, 22-25

Admin Rozważania na dziś 15 luty 2018

Ewangelia  - Łk 9, 22-25

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie».
Potem mówił do wszystkich: «Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść dla człowieka, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?»

 

W starożytności krzyż był narzędziem okrutnej egzekucji, przeznaczonym dla kryminalistów i buntowników. Niesienie belki krzyża odbywało się wśród szyderstwa tłumu, Jezus mówi uczniom, aby przygotowali się na drwiny i męczeństwo i do dziś chrześcijanie są wyszydzani.

Jezus polecił też zaparcie się samego siebie. To wyparcie oznacza odrzucenie swoich pragnień i rezygnację z ich zaspokojenia, co jednak nie stanowi celu samego w sobie. Celem wyrzeczenia jest podporządkowanie się nauce Jezusa. Ludzkie pragnienia nie są z gruntu złe, ale ponieważ zadania, które stawia przed człowiekiem Pan mają na względzie nie tylko własne dobro człowieka, są one ważniejsze niż indywidualne dążenia.

 

Czy aby osiągnąć Królestwo Boże muszę zrezygnować z moich pragnień? Jak często coś wydaje się być przyjemne dla mnie, ale niezgodne z nauką Jezusa? Niektórzy mówią, że tę naukę należałoby unowocześnić, bo jest już stara, a "świat poszedł do przodu". Ale czy warto być światowym za cenę zatracenia?
Mojżesz powiedział do ludu: kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami, zachowywać Jego polecenia, prawa i nakazy, abyś żył i mnożył się, a Pan, Bóg twój, będzie ci błogosławił.

Błogosławieństwo i przekleństwo, tradycja i "światowość", życie i śmierć.

14.02.2018, Środa Popielcowa - Mt 6, 1-6. 16-18

Admin Rozważania na dziś 14 luty 2018

Ewangelia Mt 6, 1-6. 16-18 

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.

Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie».

 

Jakie są dobre uczynki obłudnika? Na pokaz, dla cudzych oczu, cudzej pochwały. Mają niewielką wartość. Dobre uczynki powinny być spełniane w ukryciu, by w  każdym z nich był ukryty Bóg, który przenika wszelkie dobro ukryte, pomnaża je i nagradza.

Jaka jest modlitwa obłudnika? Głośna, wielomówna i ostentacyjna, aby każdy ją zauważył, zasłuchał się w niej i zachwycił. Jej przeciwieństwem będzie modlitwa skromna, zwięzła, w ciszy izdebki, bo ukryty Bóg nie potrzebuje przepychu i hałasu.

Jaki jest post obłudnika? Posępny, obłudnik z cierpiętniczą miną pokazuje swoje  umartwianie. Post nie wymaga hałasu, nie wymaga smutku. To radość wynikająca z ofiarowania przyjemności. 

Czy uczniowie zrozumieli słowa Jezusa? Izraelici to przecież głośny naród, wielomówny, otwarty, modlący się całym ciałem. Przypuszczalnie nie pojęli tego od razu, taka zmiana wymaga czasu. 

Czy dwa tysiące lat, które upłynęły od dnia, gdy Jezus nauczał w Ziemi Świętej wystarczyły, abym ja zrozumiała? Dobro ukryte, modlitwa w ukryciu, radosny post. Czy rozumiem, że ukryte nie oznacza schowane, ale oddane Bogu, z miłości? Nie na pokaz, ale też bez wstydu. Nie wstydzę się Jezusa! Nie tylko w kościele, ale w pracy, sklepie, tramwaju. Wiara nie jest sprawą prywatną.  

  1. 13.02.2018, Dzień powszedni - Mk 8, 14-21
  2. 12.02.2018, Dzień powszedni - Mk 8, 11-13
  3. 11.02.2018, Szósta Niedziela zwykła - Mk 1, 40-45
  4. 10.02.2018, Wspomnienie św. Scholastyki - Mk 8, 1-10

Strona 36 z 43

  • 31
  • 32
  • 33
  • 34
  • 35
  • 36
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
© 2026 Grupa Uwielbienia Bożego Miłosierdzia. Wszystkie prawa zastrzeżone.
GUBM GUBM
  • Start
  • Aktualności
    • Wydarzenia
    • Nadchodzące spotkania
    • Archiwum aktualności
  • O Nas
    • Historia
  • Media
    • Konferencje
    • Śpiewnik
  • Świadkowie Miłosierdzia
  • Czytelnia
    • Dzienniczek
    • Egzegeza środowa
    • Boże Narodzenie
    • Pasja wg Brandstaettera
    • Teologia biblijna
    • Szkółka
    • Rozważania na dziś (archiw.)
  • Kontakt