Pomoc dla Ali

Kochani,

rozmawialiśmy ostatnio z Alą Lipińską i zdecydowaliśmy, że musimy napisać do Was tego maila z prośbą o pomoc...

Z pewnością większość z Was, którzy znacie Alicję, pamięta, jak kilka lat temu organizowaliśmy u nas w parafii zbiórkę na jej leczenie - wówczas głównym problemem było zagrożenie utraty wzroku i potrzeba zastosowania drogich zastrzyków... Wzrok niestety się nie poprawił, pomimo kilkuletnich starań, kolejnych operacji... (w tej chwili Ala już bardzo słabo widzi na jedno oko, a stan drugiego wciąż się pogarsza). Ale niestety wzrok to nie jedyny problem...od dłuższego czasu ma poważne problemy z układem pokarmowym (nie jest w stanie jeść ani nawet pić, a co za tym idzie organizm nie jest w stanie normalnie funkcjonować...).Do bólu brzucha doszedł ostatnio okropny ból mięśni, tak, że samo chodzenie sprawia jej trudności....
Prosiłam, by napisała kilka zdań o sobie i swoim stanie zdrowia, ale przez ostatnie 3 tygodnie po prostu nie miała na to siły...

Nie trudno więc wyobrazić sobie, jak musi się czuć...choć jak sama mówi, nie widać tego po niej...w końcu zawsze była niepoprawną optymistką i nie lubiła zanudzać innych swoimi problemami. Co nie znaczy, że nie potrzebuje naszej pomocy!

Dlatego chcielibyśmy Was bardzo prosić o wsparcie dla Ali! Przede wszystkim o mobilizację i gorącą modlitwę w jej intencji! Niech nasza wiara i "natrętna" modlitwa sprawią, że Pan Bóg uzdrowi Alę, postawi na jej drodze lekarzy, którzy będą w stanie jej pomóc! 

Jeśli bylibyście w stanie wspomóc Alę finansowo, to również gorąco do tego zachęcamy! Ala pomimo tak kiepskiego stanu zdrowia cały czas chodzi do pracy, bo jak mówi, z czegoś trzeba żyć :) Ale to przede wszystkim koszty leczenia stanowią dla Alicji nieraz barierę finansową...
Niestety zastrzyki do oczu nigdy nie były refundowane (a koszt jednego to ponad 2tys.zł ), ponad 500zł miesięcznie wydaje na sensory do pomiaru glikemii (dla tych, co nie znają Alicji osobiście - Ala od urodzenia choruje na cukrzycę typu 1 oraz celiakię). Ostatnio zaczęła szukać pomocy prywatnie, gdyż lekarze w placówkach publicznych rozkładali ręce i nie byli w stanie jej pomóc...
Dlatego bardzo prosimy o każdą pomoc! Czasem może bardziej potrzebna nawet mniejsza kwota, a bardziej regularnie...

Poniżej podajemy nr konta bankowego Alicji (prywatny):

Alicja Lipińska
mbank: 32 1140 2004 0000 3802 3157 6128

A także namiary na fundację, której Ala jest podopieczną:

Fundacja AVALON

Darowiznę może wpłacić każda osoba, w dowolnym momencie, także z zagranicy. Przekazaną Fundacji darowiznę można odliczyć od podatku. 

•    nazwa odbiorcy: Fundacja Avalon - Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym, Michała Kajki 80/82 lok. 1, 04-620 Warszawa

•    Darowizna dla Podopiecznego nr rachunku odbiorcy: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

Tytuł Wpłaty: :  Lipińska, 4655 - podajemy nazwisko i numer subkonta osoby której chcemy przekazać darowiznę. To bardzo ważne!

A także :możliwość wsparcia za pomocą smsa
wysyłania sms'ów na moje subkonto w Fundacji
wystarczy wpisać POMOC 4655 (4655 bo to mój numer subkonta) pod numer 75 165 

A w załączniku kilka faktur z tego miesiąca
aby pokazać jaka to skala wydatków
może nie co miesiąc taka sama ale generalnie wciąż coś się pojawia
dlatego jestem w Fundacji i dziękuję za każde wsparcie
❤??

Pozdrawiam
Alicja Lipińska
:))


My również w swoim imieniu bardzo dziękujemy za każdą pomoc okazaną Alicji :) 
Prosimy również o przekazanie tego maila dalej znajomym i wszystkim ludziom dobrej woli :)

Pozdrawiamy gorąco,
Ola i Artur Bystry
 
       
 
 
 
 
 
 
 
 
 

© 2018 Grupa Uwielbienia Bożego Miłosierdzia. Wszystkie prawa zastrzeżone. Stworzone przez Mega Group